Odpowiedź na nasze pytania od Pani Katarzyny Munio.
7. Czy uważa Pani za efektywny dotychczasowy sposób funkcjonowania
Sekcji Rowerowej w Biurze Drogownictwa Urzędu Miasta Warszawy? Jeśli nie, to co
trzeba zmienić i jak zamierza Pani tego dokonać?
Ostatnie dane do jakich dotarłam donoszą o
zatrudnieniu ośmiu (8) osób. Należałoby zbadać zakres prac tych osób.
Przypuszczalnie konieczne będzie nawet cztero- pięciokrotnie zwiększenie
liczby osób odpowiadających za ten obszar, jeśli drogi
rowerowe mają stanowić istotny procent dróg miejskich.
8. Jakie ma
Pani zastrzeżenia do istniejącej infrastruktury rowerowej w mieście?
Jakie kroki zamierza Pani podjąć, żeby poprawić jejstan?
Zastrzeżenia? Chyba tej infrastruktury w
większości po prostu nie ma. Szczególnie w centrum miasta podróż rowerem jest
najtrudniejsza. Wciąż podnosi się postulat budowy dróg rowerowych z
asfaltu- to z pewnością ukłon w stronę osób jeżdżących na rolkach. Nie
wiem czy uda się wprowadzić zakaz budowy dróg rowerowych z kostki
Bauma. W Polsce ta kostka jest inna niż np. w Berlinie, gdzie jej
wierzch jest gładki, bez rowków na brzegach, przez co tak zbudowane
drogi rowerowe po prostu są bardzo płaskie. Polscy naukowcy robili
badania i obecna kostka Bauma jest wręcz niezdrowa, powodując zbyt
wielkie drgania jednośladów.
9. Które
nowe inwestycje rowerowe uważa Pani za najważniejsze? Jak będzie Pani
działała/działał na rzecz ich pilnej realizacji?
Wytyczenie dróg rowerowych w centrum miasta
połączone z likwidowaniem miejsc postojowych. Ten krok musi być wsparty
jakościowa poprawa komunikacji miejskiej w centrum Warszawy i
wprowadzeniem systemu parkuj i jedź na szeroką skalę. Udrożnienie mostów
przez Wisłę dla rowerzystów- to będą kosztowne inwestycje. Początkowo powstaną drogi rowerowe przecinające
centrum Warszawy i łączące największe generatory ruchu, największe
osiedla, największe uczelnie. Taka polityka jest podyktowana wymogami
ekonomicznymi. Z racji konieczności ograniczenia części miejsc
parkingowych nowo powstające drogi rowerowe już od samego początku muszą
przyciągnąć jak największy ruch. Mieszkańcy części mniej
intensywnie zaludnionych obszarów miasta będą musieli poczekać na powstanie
sieci dróg rowerowych w ich okolicy.
Drogi rowerowe w centrum miasta powstaną poprzez
ograniczenie ilości miejsc parkingowych na chodnikach. Przestrzeń
transportowa miasta podlega także prawom ekonomicznym i niedopuszczalna jest
sytuacja w której gałąź transportu, mająca w niektórych miastach
kontynentu udział do 40 % w rynku przewozowym, jest w Warszawie czymś
śladowym ponieważ przestrzeń zagarnęli użytkownicy innej gałęzi
transportu, notabene mniej korzystnej dla jakości życia ludności.
Śluzy dla rowerów, uspokojenie ruchu, skrzyżowania
z wypiętrzoną tarczą, likwidacja przejść podziemnych i przejścia
dróg rowerowych przez główne ulice np. przy metrze
centrum. Umożliwienie podróży rowerem w obu kierunkach na ulicach
jednokierunkowych- pasy do jazdy "pod włos". Parkingi Bike &
Ride wraz z poprawieniem jakości komunikacji miejskiej w określonych korytarzach.
Akcja obniżania krawężników wraz z wytyczaniem dróg rowerowych w
centrum Warszawy.
10. Jak zamierza Pani korzystać z doświadczeń
innych miast w Polsce i na świecie w
zakresie infrastruktury rowerowej? Których?
Berlin, północno-zachodnie Niemcy, cała Holandia,
Kopenhaga. W Polsce: Sulęcin, Gdańsk, Wrocław, Kraków. Organizacja
konferencji i warsztatów na temat polityki rowerowej, dobrych praktyk
rozwiązań technicznych.
W Polsce nie kształci się specjalistów w tym
zakresie- musimy ich
kształcić sami.
11. Obecnie Warszawa ma duże problemy z
wykorzystaniem nawet niewielkich funduszy
na budowę tras rowerowych. W szafach leży wiele bardzo ważnych dla ruchu
rowerowego projektów. Jakie zmiany zamierza Pani podjąć w ZDM, ZMID i innych jednostkach by
zlikwidować ten palący problem?
Być może przeniesienie urzędników, którzy sobie
nie radzą, na niższe
szczeble hierarchii. Być może przeanalizowanie
przyczyn niepowodzeń-
i ewentualne przeniesienie większej liczby etatów
z części
samochodowej zarządów na część rowerową.