Kwietniowa Masa Krytyczna

Rowerowy Start - pojechaliśmy inaczej niż dotychczas. W sobotę, a nie w piątek. W dzień, a nie wieczorem. Zakończenie gdzie indziej niż początek. Na przejazd zaprosiliśmy wszystkie warszawskie rowerowe dzieciaki, a zwłaszcza uczestników Rowerowego Maja.

Jeździliśmy po Centrum, gdzie wciąż nie ma spójnych głównych tras rowerowych. Prędkością dostosowana do możliwości dzieciaków. Niech one też mają frajdę z Masy - jazdę ulicami, na co dzień i co noc im niedostępną. Jest to też okazja dla mniej wytrawnych rowerzystów, by się przekonać, że uliczny asfalt nie gryzie, a rower nie ma alergii na miejskie drogi.
Na zdjęciu - przejazd przez most Poniatowskiego. Przejazd oboma mostami sprawił najmłodszym uczestnikom największą frajdę.

przejazd_Warszawska_Masa_Krytyczna

 


Start: plac Zamkowy, godzina 12
Trasa: plac Zamkowy, Krakowskie Przedmieście, Nowy Świat, rondo de Gaullea, aleje Jerozolimskie, wiadukt i most Poniatowskiego, rondo Waszyngtona, aleja Zieleniecka, Targowa, aleja Solidarności, most Śląsko-Dąbrowski, plac Bankowy, Leszno, Okopowa, Stawki, Muranowska, Konwiktorska, Sanguszki, Rybaki.

Długość 14,5 km
trasa_przejazdu

Po przejeździe odbył się rowerowy piknik przy Multimedialnym Parku Fontann!

Tak powinni wyglądać Warszawscy Rowerzyści - bez kasków, bez kamizelek, bezpieczni bez względu na wiek

rowerzysci-warszawscy

 

NASTĘPNA MASA ZA:

Lista informacyjna